Gdzie jest bojaźń Pańska, która strzeże domu swego (por. Łk 11, 21), tam nieprzyjaciel nie ma możliwości wejścia.
św. Franciszek z Asyżu


Mulitimedia

Siostra Jadwiga Grajewska PDF Drukuj Email

W Kozienicach 14 lutego 2016 roku odeszła do Pana przeżywszy 88 lat życia, w tym 67 lat życia zakonnego s. Jadwiga Grajewska. Siostra Jadwiga urodziła się 17 stycznia 1928 roku w miejscowości Bargłówka, gmina Bargłów, powiat Augustów. W tym samym roku została ochrzczona. Jej rodzice Jan i Aleksandra zd. Orbik byli głęboko religijnymi i praktykującymi katolikami. Miała trzy siostry i dwóch braci. Szkołę Podstawową rozpoczęła w siódmym roku życia w Bargłówce. Do pierwszej spowiedzi i Komunii św. przystąpiła mając dziewięć lat, w kościele pw. św. Jana Chrzciciela w Bargłowie. Sakrament bierzmowania otrzymała z rąk ks. Bp. Stanisława Kostki Łukomskiego, ordynariusza łomżyńskiego.

Niezatarte wspomnienia na młodym życiu s. Jadwigi pozostawiła II wojna światowa. Z racji zawieruchy wojennej z trudem mogła ukończyć szkołę podstawową. Pod koniec lipca 1945 roku do domu rodzinnego s. Jadwigi przyjechała jej rodzona siostra Helena (zak. Małgorzata), będąca już w Zgromadzeniu Sióstr Franciszkanek od Cierpiących. Jak sama wspomina po latach: „…po przemyśleniu, po rozmowie ze mną i rodzicami, zdecydowała się zabrać mnie ze sobą. Moje ciche marzenia i plany Bóg spełnia.” Do Domu Głównego w Warszawie przybyła 2 sierpnia 1945 roku, a następnie wyjechała do Kozienic aby od września rozpocząć naukę w Gimnazjum Ogólnokształcącym.  Po dwóch latach uzyskała tzw. małą maturę. Postulat rozpoczęła w Warszawie, 20 lipca 1947 roku. Tego samego roku została przyjęta do Liceum Ogólnokształcącego w Warszawie. Ze względu na zły stan zdrowia została wycofana ze szkoły. W Kozienicach 8 grudnia 1947 roku rozpoczęła nowicjat. Pierwszą Profesję złożyła 8 grudnia 1949 roku zaś śluby wieczyste - 21 listopada 1953 roku w Warszawie na ręce Przełożonej Generalnej Wiktorii Bursiak. Siostra Jadwiga od samego początku swojego życia zakonnego była osobą otwartą na różnorodne plany Opatrzności Bożej względem niej. W grudniu 1949 roku rozpoczęła pracę jako intendentka w administracji III Oddziału Wewnętrznego Szpitala dla chronicznie i przewlekle chorych w Królikarni. Pracując, jednocześnie podjęła naukę w latach 1951-1952 w Technikum Finansowym dla Pracujących i uzyskała tzw. dużą maturę. Od stycznia do marca 1955 roku pracowała jako kasjerka w Spółdzielni Transportowej „Pośpiech”. Następnie rozpoczęła pracę w Centrali Handlowej Przemysłu Skórzanego jako referentka w dziale sprzedaży. Pracowała  tam do sierpnia 1956 roku. W międzyczasie ukończyła kurs katechetyczny w Warszawie. Mieszkając w Warszawie przy ul. Wilczej 7, od 1 września 1956 roku rozpoczęła dwuletnią państwową szkołę pielęgniarską przy ul. Wilanowskiej 4, którą ukończyła 9 sierpnia 1958 roku. Tego samego roku rozpoczęła pracę w Szpitalu Kolejowym przy ul. Brzeskiej 12 na Oddziale Ortopedyczno-Urazowym. Po pół roku przeszła na salę operacyjną jako oddziałowa bloku operacyjnego. Na tym stanowisku przepracowała 25 lat. W okresie pracy w Szpitalu Kolejowym prężnie działało Polskie Towarzystwo Pielęgniarskie, do którego należała s. Jadwiga, pełniąc w nim funkcję kasjerki. W ramach działalności P.T.P. organizowała wspólnie z koleżankami spotkania dokształcające dla pielęgniarek – także z etyki pielęgniarskiej, spotkania dla emerytów kolejowych z różnych okazji. Za swoją pracę społeczną w służbie pracy zawodowej na kolei, otrzymała od Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej odznakę „Za wzorową pracę w służbie zdrowia”, a od władz państwowych – Srebrny Krzyż Zasługi. Przez wiele lat była członkiem Komisji Służb Medycznych - Sekcja Pielęgniarska przy Konferencji Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych. Z wielkim zapałem organizowała Dni skupienia dla sióstr pielęgniarek na Jasnej Górze jak również comiesięczne dni skupienia u Sióstr Wizytek w Warszawie. We wszystkie zlecone jej obowiązki i funkcje angażowała się całym sercem. W roku 1962 s. Jadwiga ukończyła Międzyzakonne Studium Społeczno-Prawne. Od 1967 roku– pracując cały czas w Szpitalu Kolejowym w Warszawie - przeszła do wspólnoty sióstr w Paprotni pełniąc obowiązek przełożonej domu do roku 1974. Od stycznia 1975 do grudnia 1987 roku przebywała w Warszawie przy ul. Dobrej w domu rodzinnym m. Mileny Ch., opiekując się jej matką - Zofią. Po utworzeniu w tym domu wspólnoty zakonnej s. Jadwidze został powierzony obowiązek przełożonej domu. Od grudnia 1987 roku przebywała w Anielinie. Tutaj opiekowała się matką ojca Benedykta Kozłowskiego. Po roku czasu, w grudniu 1988 roku wraz z czterema siostrami wyjechała na nową placówkę do Rzymu. Uczestniczyła z ogromnym poświęceniem w tworzeniu nowej placówki w Rzymie jak również - na skutek późniejszych zmian - w Neapolu, będąc przełożoną przez 9 lat. Nie szczędziła w tym czasie trudu i wyrzeczeń aby pomóc współsiostrom odnaleźć się w nowych warunkach środowiskowych. Dołożyła wszelkich starań aby zadbać przede wszystkim o ich formacje duchową. W międzyczasie, zupełnie przypadkowo okazało się, że przeszła zawał serca. Mimo nadwyrężonego zdrowia pracowała nadal na włoskiej placówce do 2001 roku. Po powrocie z Włoch została posłana do naszego domu w Świdrze koło Warszawy. Tutaj na miarę swoich możliwości włączała się we wszystkie prace domowe pragnąc być użyteczną i pomocną we wszystkim dla dobra wspólnoty. Ostatnią placówką s. Jadwigi były Kozienice, do których przybyła 1 grudnia 2012 roku. Stały się one miejscem świadomego, cierpliwego i pogodnego przygotowywania się na spotkanie z umiłowanym Bogiem. S. Jadwiga pozostawiła po sobie wiele cennych i niezapomnianych wspomnień. Przede wszystkim emanowała z niej pogoda ducha i radość w kontaktach z drugim człowiekiem. Była osoba bardzo gościnną. Znajdowała czas dla każdego kto przychodził do domu, zarówno dla sióstr jak i osób z zewnątrz. Umiała uszanować i zrozumieć każdego człowieka, zarówno młodego jak i starszego. Wiele serca i wyrozumiałości miała dla młodych sióstr. Ogromnym szacunkiem otaczała kapłanów. Żywo interesowała się sprawami Ojczyzny i przemianami, jakie w niej zachodziły. Ceniła sobie literaturę piękną i każdą dobrą książkę, którą chętnie dzieliła się z innymi. Serdecznym zainteresowaniem otaczała swoją najbliższą rodzinę od najstarszego do najmłodszego pokolenia. Wielką czcią i nabożeństwem darzyła Matkę Bożą Nieustającej Pomocy. Modlitwami jej serca były Litania do Imienia Jezus i Koronka z Medjugorie. Droga i kochana Siostro Jadwigo, dziękujemy Ci dziś za Twoje życie zakonne przeżyte z pasją, za to, że umiałaś przyjąć Wolę Bożą z nadzieją, iż Bóg we wszystkim będzie współdziałał dla Twojego dobra. Niech Jego Miłosierne ramiona przygarną Cię z radością w domu Ojca.

Pogrzeb s. Jadwigi odbył się 16 lutego 2016 roku. Została pochowana na cmentarzu w Kozienicach.

 


Copyright © 2012-2018 Franciszkanki od Cierpiących. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Stworzone dzięki Joomla!