Gdzie jest cierpliwość i pokora, tam nie ma gniewu, ani zamętu.
św. Franciszek z Asyżu


Mulitimedia

Siostra Helena Kolosa PDF Drukuj Email

5 października 2017 roku, we wspomnienie św. Faustyny Kowalskiej odeszła do Miłosiernego Ojca przeżywszy 89 lat w tym 61 lat profesji zakonnej Siostra Helena Kolosa (imię zakonne Zuzanna). Urodziła się 9 kwietnia 1928 roku we wsi Kamionka, woj. Podlaskie w rodzinie wielodzietnej. Rodzice, Bolesław i Albina zd. Iwanicka, byli ludźmi głęboko wierzącymi pracującymi na roli. Jako najstarsza z rodzeństwa w ósmym roku życia rozpoczęła naukę w szkole podstawowej ale z powodu działań wojennych mogła ukończyć tylko 3 klasy szkoły podstawowej. Do pierwszej spowiedzi i Komunii św. przystąpiła w 1939 roku w parafii Jesionówka, sakrament bierzmowania otrzymała 1 czerwca 1946 roku w parafii Świętej Trójcy w Jesionówce, z rąk ks. abp. Romualda Jałbrzykowskiego.  W wieku 16 lat, na skutek wybuchu miny, straciła Matkę. Natomiast Ojciec zginął tragicznie w 1966 roku. Strata rodziców, szczególnie śmierć mamy, odbiły się bardzo mocno na życiu s. Heleny. Jako najstarsza z rodzeństwa musiała zająć się prowadzeniem gospodarstwa i zatroszczyć się o młodsze rodzeństwo. O życiu zakonnym zaczęła myśleć już w wieku 12 lat. Mając 21 lat,  swoje kroki skierowała do Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego zwanych szarymi, gdzie wcześniej wstąpiła jej młodsza siostra Maria. Musiała jednak opuścić to zgromadzenie. Mimo tego bolesnego dla niej doświadczenia miała nadzieję, że Bóg jej nie opuści i znajdzie dla niej miejsce, w którym będzie mogła pokutować i wynagradzać za grzechy wszystkich ludzi, szczególnie tych, którzy pokutować nie chcą. Do Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek od Cierpiących wstąpiła 30 kwietnia 1953 roku. W swoich wspomnieniach napisała, że ogarnęła ją wielka radość. Poczuła się wtedy jak małe dziecko, które jedzie do swego najbardziej kochającego Ojca Niebieskiego. Do postulatu została przyjęta 17 maja 1953 roku w Kozienicach. Nowicjat rozpoczęła 1 lipca 1954 roku. Pierwszy rok formacji upłynął s. Helenie pod kierunkiem s. Mileny Chorembalskiej, późniejszej przełożonej generalnej. Podczas drugiego roku, mistrzynią nowicjatu była s. Małgorzata Grajewska. Pierwszą Profesję złożyła 2 lipca 1956 roku na ręce Matki Generalnej Wiktorii Bursiak. Śluby wieczyste złożyła dnia 1 maja 1961 roku w obecności ks. Bp. Jerzego Modzelewskiego i Matki Władysławy Kuroczyckiej. Bardzo ceniła sobie życie ukryte, bezhabitowe ponieważ – jak sama napisała – tak bardzo było podobne do codziennego życia Pana Jezusa na ziemi. Siostra Helena w zasadzie całe życie zakonne spędziła w Kozienicach. Pracowała przede wszystkim w pralni ale także podejmowała się różnych prac domowych i prac w ogrodzie. Jak sama wspominała - poniedziałki były najtrudniejszymi dniami w tygodniu mimo, że pomagały Jej w pracy siostry nowicjuszki. Oprócz prania domowego, trzeba było prać obrusy, alby, ornaty i bieliznę kielichową przynoszoną z kościoła parafialnego. Potem trzeba to było wymaglować i wyprasować. Siostra Helena była niezrównaną mistrzynią w tej dziedzinie. Cały ciężar pracy ofiarowywała w intencjach najtrudniejszych spraw Kościoła, Zgromadzenia i Ojczyzny. W pracy była wymagająca dla siebie i dla innych. Nie znosiła bezczynności. Od najmłodszych lat miała szczególne nabożeństwo do Matki Bożej Nieustającej Pomocy i św. Józefa, któremu zawierzała potrzeby materialne związane z wykonywaną pracą. Pismo św. było jej stałą lekturą, z której czerpała siły do składania Bogu ofiar ze swojej codziennej pracy i cierpienia. Od niepamiętnych czasów pomagała zakrystiance w niedzielnym zbieraniu ofiar na tacę. Bardzo ceniła sobie czas spędzony w kaplicy przed Najświętszym Sakramentem. Kiedy siły i zdrowie nie pozwalały Jej na przejście z domu do kaplicy, zgodziła się aby po 64 latach pobytu w Kozienicach przenieść Ją do naszego domu w Królikarni - 29 stycznia 2016 roku. Tutaj miała możliwość uczestniczenia we Mszy św. i mogła na miarę swoich sił, trwać przed Jezusem Eucharystycznym w kaplicy sióstr. Był to dla niej najcenniejszy dar, za który była bardzo wdzięczna Bogu i Zgromadzeniu.Pogrzeb s. Heleny odbył się 9 października 2017 roku. Została pochowana na cmentarzu W Paprotni (parafia Niepokalanów).

Niech Pan obdarzy ją wiecznym pokojem!

 


Copyright © 2012-2018 Franciszkanki od Cierpiących. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Stworzone dzięki Joomla!