Gdzie jest pokój i rozmyślanie, tam nie ma ani zatroskania, ani roztargnienia.
św. Franciszek z Asyżu


Mulitimedia

Siostra Maria Krasińska PDF Drukuj Email

W piątek, 3 marca 2017 roku w Kozienicach, przeżywszy 98 lat w tym 65 lat życia zakonnego odeszła do Pana Siostra Marianna Zofia Krasińska. Siostra Maria urodziła się 8 września 1919 roku we wsi Paprotnia, powiat Garwolin, jako córka Stefana i Moniki zd Kondej. Sakrament chrztu świętego otrzymała 22 września 1919 roku w parafii św. Jakuba w Pawłowicach. W tej samej parafii, 15 czerwca 1928 roku, przystąpiła do Pierwszej Komunii św. a w 1930 roku otrzymała sakrament bierzmowania z rąk Ks. Bp. Czesława Sokołowskiego. Spośród siedmiorga rodzeństwa tylko Maria i Genowefa dożyły wieku dojrzałego. Atmosfera rodzinnego domu była wypełniona wartościami religijnymi i duchem umiłowania Ojczyzny. Dziadek s. Marii – Franciszek Krasiński – był uczestnikiem Powstania Styczniowego zaś podczas II wojny światowej dom rodzinny Państwa Krasińskich był zawsze otwarty dla potrzebujących, przede wszystkim dla polskich żołnierzy, z którymi dzielono się ostatnim chlebem. W wieku siedmiu lat s. Maria rozpoczęła szkołę podstawową ukończywszy w niej 4 klasy. Pierwsze pragnienia o poświeceniu swego życia Bogu zrodziły się w  niej wieku 16 lat ale zbliżający się czas wojny i okupacji oraz sytuacja rodzinna nie sprzyjały w realizacji tych planów. Dopiero w wieku 28 lat – 13 stycznia 1949 roku - s. Maria wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek od Cierpiących w Kozienicach. Postulat rozpoczęła 9 lutego 1949 roku. Do nowicjatu, pod kierunkiem Siostry Mistrzyni Władysławy Kuroczyckiej, została przyjęta 7 grudnia 1949 roku. Sama tak wspominała ten czas: „Nowicjat był dla mnie przemiłą szkołą Chrystusową”. Pierwszą Profesję złożyła 11 maja 1952 roku w Kozienicach zaś śluby wieczyste 18 kwietnia 1956 roku w Warszawie na ręce Przełożonej Generalnej Wiktorii Bursiak. Zakonne życie s. Marii było związane z Kozienicami (1949 – 1955; 1958-1960), Domem Głównym w Warszawie (1955- 1958; 1966-1977), Świdrem (1960-1966), Bielichą (1956 – 1957) i Anielinem. Służyła Bogu i siostrom swoją pracą w gospodarstwie, kuchni i przy różnych posługach domowych tak niezbędnych w dobrym funkcjonowaniu każdej wspólnoty zakonnej. Pracowała także jako salowa w Państwowym Domu Dziecka i w Zespole Opieki Społecznej. Prace fizyczne przeplatała modlitwą, do której miała łatwość i znajdowała w niej upodobanie. Miała szczególne nabożeństwo do Matki Bożej i modlitwy różańcowej. Bardzo ceniła sobie śpiew Godzinek ku czci Matki Bożej, Drogę Krzyżową, modlitwę psalmami. Szczególnie bliskie Jej sercu były pieśni „Boże w dobroci…” i „Kto się w opiekę…”. Od młodości miała nabożeństwo do św. Teresy od  Dzieciątka Jezus.Do Kozienic ponownie wróciła 10 października 2000 roku.W ostatnich latach swojego życia, zmagając się z różnymi dolegliwościami zdrowotnymi i mając świadomość coraz bliższego dnia spotkania z Bogiem, napisała w swoim życiorysie takie słowa: „Na koniec pragnę wszystkich przeprosić za to co było nie tak i powiedzieć – zostańcie z Bogiem”. Droga siostro Mario, żegnając się z Tobą pragniemy podziękować Bogu za Twoje życie i wytrwanie w powołaniu do końca. Wierzymy, że będąc przed Obliczem Boga będziesz się wstawiać za nami abyśmy naszym życiem oddawały nieustanną chwałę Bogu.

Na zdjęciu s. Maria z początków jej życia w Zgromadzeniu.

 


Copyright © 2012-2018 Franciszkanki od Cierpiących. Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Stworzone dzięki Joomla!